Mój pierwszy wodospad !!! Dominikana Samana el Limon #100dreams100places #4

Bardzo rzadko korzystamy z zorganizowanych wycieczek przez biuro podróży… jednak jesienna chandra dała nam się we znaki i na 7 godzin przed wylotem zdecydowaliśmy się na podróż : Dominikana, Samana. Samana, to jedna z 32 prowincji, leżąca w północnej części wyspy. Mamy porównanie z rajską Punta Caną, która kusiła nas w 2013 roku piaszczystymi plażami. Samana, to dzika część kraju, przez wielu nie doceniana. Plaże są piaszczyste, ale częściej koloru pomarańczowego. Nie potrafimy spędzać całych wakacji na leżaku z drinkiem, dlatego wypożyczyliśmy samochów. Udaliśmy się na całodniową wycieczkę po tym regionie. To był Nasz pierwszy raz przy tak wysokim wodospadzie El Limon, dotrzeć do niego można na dwa sposoby… pieszo oraz na osiołkach. Jeśli wybierzecie się na piechotę czeka Was przeprawa przez rzekę dość brudną, kamienistą i niebezpieczną bo sięgającą do pasa. Osiołki mieszkańców są zadbane, dobrze odżywione i przygotowane do zabrania Was na pokład… tylko błagam jak ważycie ponad 90 kg, to idźcie na bieżnie, nienadwyrężajcie osiołkowych kręgosłupów 🙂 Jeśli nie byliście nigdy wcześniej na Dominikanie, wybierzcie Punta Canę, a po kilku latach wróćcie na Samanę 😉 Polecam Agnieszka Golasińska 🙂 #100dreams100places

Leave a Reply

Your email address will not be published.

WhatsApp chat